Urlop na żądanie 2025 budzi wiele wątpliwości w praktyce przedsiębiorców. Niewykorzystany w 2025 r. urlop wypoczynkowy pracodawca powinien udzielić do końca września 2026 r. – to stwierdzenie jest prawdziwe, ale niepełne.
Obowiązek udzielenia urlopu zaległego w tym terminie nie obejmuje bowiem w większości przypadków całego pozostałego z ubiegłego roku urlopu. Natomiast niewykorzystany w 2025 r. urlop na żądanie pracownik może wykorzystać do końca 2026 r., a następnie wykorzystuje go w zwykłym trybie ustalania lub wnioskowania.
Pracownik może domagać się udzielenia mu w roku kalendarzowym nie więcej niż 4 dni urlopu we wskazanym przez niego terminie (art. 167(2) k.p.).
Co istotne, pracodawca co do zasady powinien uwzględnić taki wniosek, a właściwie żądanie, które powinno do niego dotrzeć najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.
Nie jest to dodatkowy urlop w wymiarze 4 dni, ale część z rocznego wymiaru urlopu (20 lub 26 dni), do którego przypisano jedynie pewną odmienność w zakresie samego terminu jego udzielania.
Ponadto odbywa się on w oderwaniu od ogólnych reguł wykorzystywania urlopów wypoczynkowych wynikających z art. 163 k.p. – pracodawca nie określa terminu wykorzystania tzw. urlopu na żądanie w planie urlopów i nie wynika on z ustaleń pracodawcy i pracownika.
Zgodnie z art. 168 k.p., urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 pracodawca powinien udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego.
Jednak nie dotyczy to części urlopu udzielanego zgodnie z art. 167(2) k.p.
Dlatego ustawodawca wprost wskazuje, że urlop na żądanie nie jest objęty zasadą udzielenia go do końca września kolejnego roku.
Pracownik zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w systemie podstawowym czasu pracy nie wykorzystał w 2025 r. 10 dni z należnego mu urlopu wypoczynkowego.
W 2025 r. złożył raz wniosek o urlop na żądanie (1 dzień).
Z urlopu zaległego:
Pracodawca i pracownik nie mogą ustalić, że urlop zaległy zostanie wykorzystany później, np. w listopadzie.
Z kolei pozostałe 3 dni pracownik może wykorzystać znacznie później – do końca 2026 r., ponieważ stanowią niewykorzystany urlop na żądanie.
W orzecznictwie sądowym ukształtowało się stanowisko o możliwości jednostronnego nakazania pracownikowi wykorzystania zaległego urlopu.
Przykładowo, w uzasadnieniu wyroku z 7 maja 2008 r. wskazano, że z art. 168 k.p. wynika obowiązek pracodawcy udzielenia pracownikowi zaległego urlopu w określonym terminie.
Stanowisko to potwierdza Sąd Najwyższy.
Co więcej, udzielenie urlopu w tym terminie nie wymaga zgody pracownika i jest dla niego wiążące. Pracodawca może nie dopuścić pracownika do pracy w czasie urlopu, a gotowość do pracy nie powoduje nabycia prawa do ekwiwalentu.
Jednak dotyczy to wyłącznie „zwykłego” urlopu zaległego.
Niewykorzystany urlop na żądanie traci swój szczególny charakter i nie może być już realizowany jako uprawnienie do jednostronnego wskazania terminu.
Termin wykorzystania zaległego urlopu „na żądanie” pracodawca powinien ustalić w porozumieniu z pracownikiem.
Dlatego właściwe rozróżnienie tych dwóch typów urlopu ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozliczenia czasu pracy.
Linki
Sprawdź inne artykuły: https://modernlex.pl/czytelnia/
Oficjalne informacje: https://www.gov.pl/web/rodzina
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres e-mail *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Dodaj komentarz